Co mała firma powinna zautomatyzować najpierw
Trzy rutynowe zadania, które zabierają najwięcej czasu i najłatwiej przekazać je „na automat”.
Automatyzacja brzmi jak coś dla dużych firm. W rzeczywistości najwięcej zyskują na niej małe firmy: gdy zespół liczy pięć osób, każda godzina rutyny jest odczuwalna.
1. Zapytania
Klient wypełnia formularz, pisze w komunikatorze albo dzwoni. Ktoś musi to wszystko zebrać, zapisać i niczego nie zgubić. Ustaw to tak, by każde zapytanie automatycznie trafiało w jedno miejsce, a odpowiedzialna osoba od razu dostawała powiadomienie.
2. Przypomnienia
Opuszczone wizyty kosztują. Automatyczne przypomnienie dzień wcześniej i w dniu wizyty wyraźnie zmniejsza liczbę nieobecności, a nikt nie musi obdzwaniać klientów ręcznie.
3. Raporty
Jeśli ktoś co poniedziałek przez godzinę zbiera liczby do arkusza, to pierwszy kandydat do automatyzacji. Raport, który przychodzi sam, nie ma też błędów ręcznego kopiowania.
Zacznij od jednego zadania, które irytuje najbardziej. Gdy zacznie działać samo, kolejne stanie się oczywiste.